Wciąż szukałam najlepszego sposobu, by wyjaśnić Zionowi powód tego zapachu, kiedy Eros odpowiedział z kamienną twarzą.
– To sprawy dorosłych, synu – rzekł.
Klepnęłam Erosa w rękę ze wstydu. Tak jak podejrzewałam, odpowiedź była zbyt mglista, by dzieci mogły ją zaakceptować.
Lily obserwowała mnie z ciekawską podejrzliwością, podczas gdy Zion zdawał się rozumieć, że to jedno z tych pytań, na które n






