(Punkt widzenia Lorda Sheveka)
Jak dokładnie Rose i ja mieliśmy wytłumaczyć, że dziecko ledwo potrafiące chodzić uratowało swojego ojca i matkę przed śmiercią?
— Chyba nie masz na myśli Ziona? — usłyszałem pytanie Eden.
Zanim zdążyłem cokolwiek powiedzieć, Rose odpowiedziała. Mimo delikatnego uśmiechu na jej twarzy, widziałem dziwne spojrzenie, które próbowała ukryć, i rozumiałem je.
Trudno było t






