Perspektywa Ricky'ego
Kiedy mężczyzna, którego spotkaliśmy na polanie, przedstawił się jako Bill, ogarnął nas niepokój. Jego przyjazne usposobienie wydawało się fasadą i nie mogłem się pozbyć wrażenia, że w jego historii jest coś więcej, niż nam zdradza.
Pomimo moich obaw zachowałem neutralny wyraz twarzy, nie chcąc zbyt wcześnie zdradzać naszych podejrzeń.
– Słuchajcie – powiedział Bill z szer






