P.O.V Autora
Z oddali Dylan widział Ginny siedzącą samotnie i wyglądającą na przygnębioną. Co było z nią nie tak? Czy wciąż czuła ból?
Chciał podejść i zapytać, czy wszystko u niej w porządku, ale Samancie bardzo podobała się piosenka, która właśnie leciała, i ciągle zmuszała go do tańca.
Nie był typem imprezowicza, ale bycie z Samanthą sprawiało, że robił wiele rzeczy, których nie lubił. Chociaż






