Zdałam sobie sprawę, że skupiłam się jedynie na wytłumaczeniu Willow, że wypadek nie był jej winą. Zapomniałam jednak powiedzieć jej o uczuciach dziadków.
Powiedziałam powoli: „Pamiętasz, co właśnie ci powiedziałam?”
Willow skinęła głową. „Oczywiście, pamiętam.”
„Dziadek i babcia byli wtedy bardzo smutni, bo twoja mama była ich biologiczną córką.” Zwolniłam tempo mojej mowy. „A ona odeszła od n






