Wyraz twarzy Zacharego jeszcze bardziej posępniał, gdy czytał raport lekarza. Zrobił zdjęcie oceny medycznej i wysłał je bezpośrednio do dyrektora w konkurencyjnej firmie jego ojca.
Jego wiadomość była krótka. "Reszta należy do ciebie."
Odpowiedź nadeszła natychmiast. "Rozumiem."
Po odłożeniu telefonu Zachary siedział cicho. Policjanci obok niego nie mogli powstrzymać się od słów pocieszenia.
"Jak






