Wysłuchawszy wersji Stevena i Zachary'ego, Zane rozważył obie i rzekł: "Z punktu widzenia, z którego ja patrzę, Zachary nie myli się. Przewidział, co się stanie, i podjął środki ostrożności. Wykazał się godną podziwu przezornością i wymyślił sprytny sposób, by się chronić."
Zane był, trzeba przyznać, pod wrażeniem tego, jak Zachary to załatwił. Gdyby ten mały chłopiec nie zranił Annalise tak głębo






