Posłałam Stevenowi napięty uśmiech i powiedziałam spokojnie: "W tej chwili nie jesteś lepszy od wściekłego psa, Steven. Tak bardzo pragniesz rzucić się na każdego, kogo widzisz? Myślisz, że to ja to wszystko zaaranżowałam?"
"Jeśli myślisz, że traciłbym czas na spiskowanie przeciwko tobie, to się mylisz!" Powiedziawszy to, odwróciłam się do Zane'a. "Zostawię was dwóch, żebyście porozmawiali. Mam tr






