Po odliczeniach, wszystkie pozostałe zyski miały należeć do Jessiki.
Jessica zrobiła szybkie obliczenia i doszła do niewiarygodnej kwoty, która sprawiła, że jej serce zaczęło bić szybciej. Po sprzedaży wielu tomów, Jessica myślała, że zarobiła wystarczająco. Ale zysk z gadżetów i lalek był tym, co ją zszokowało.
Jessica zadzwoniła do kierownika ds. wysyłek i zapytała: "Dzień dobry, czy może mi pan






