Widząc, jak dwulicowy jest Otis, moje usta wykrzywiły się w szyderczym uśmiechu, a ja zanuciłam: "Mhm?"
Otis powiedział pretensjonalnie: "Myślałem… Skoro się starzeję, nawet jeśli teraz mam siłę, nie będę mógł pracować zbyt długo. Kiedy nadejdzie ten czas, co się stanie z moim synem?"
Usłyszawszy to, przyszło mi do głowy pytanie – dlaczego Otis był tak pewien, że jego nienarodzone dziecko to syn?






