Steven poszedł za Zacharym do sypialni, ale zamarł w progu, gdy tylko przekroczył jego próg.
Ściany były całkowicie pokryte zdjęciami Annalise.
Na biurku mały robot nagle przemówił łagodnym, charakterystycznym głosem Annalise. "Witaj w domu, mój drogi synu."
Steven patrzył z niedowierzaniem. Zachary, siedzący przed robotem, uśmiechnął się i odpowiedział: "Tak, Mamo. Jestem w domu."
"Miło cię widzi






