Mogłabym ciąć tę ciszę nożem do masła. Darian nie odezwał się ani słowem, ale jego oczy wodziły po mojej twarzy.
Część mnie rozumiała, potrafiłam mu współczuć, że chciał odzyskać swoją córkę – nie mogę powiedzieć, że postąpiłabym inaczej, gdyby chodziło o moje dziecko.
Ale wciąż, mimo wszystko, zabił moich rodziców. Żadna ilość przebaczenia nie wróci im życia, może tylko splamić ich pamięć.
Wewnęt






