– To mnóstwo słodkich słów – powiedziała.
W sekundzie, w której Darian przestał mnie dotykać, nieustanny labirynt emocji powrócił, jakby za mną tęskniły. To uczucie nie było odwzajemnione. Uwielbiałam nie czuć niczego poza otępiającą przyjemnością, ale teraz, widząc je i słysząc całe to gówno, które odgrywało się w mojej głowie, było to jak przyjęcie, na którym duchy mojej przeszłości tańczyły na






