Widok korytarza zupełnie mi odpowiadał; wolałabym nie patrzeć, jak Nora jest obmacywana przez trzech gwardzistów, nawet jeśli jej to ewidentnie nie przeszkadzało.
– Słucham?
Nie odpowiadała. Dlaczego, do cholery, nie odpowiadała?
Szlag, to oznaczało, że muszę się odwrócić i obejrzeć zwiastun czworokąta, który miał się tam za chwilę rozegrać.
Odwróciłam się; lepiej mieć to już za sobą.
Teraz zroz






