Jedną z rzeczy, których się nie spodziewałam, było to, że Gabriel Hayes okaże się znawcą mody. Poważnie, weszliśmy do czterech sklepów i w każdym spędziliśmy co najmniej trzydzieści minut, przymierzając ubrania i urządzając sobie własny wybieg między wieszakami i przymierzalniami. Przymierzał marynarki, garnitury, spodnie i koszule – tworząc stylizacje ze wszystkiego, od skarpetek po kapelusze, a






