Wskrzeszając wspomnienia, kolory działały niczym smaki czy muzyka.
A kolory w pokoju Dariana uderzały mnie w twarz, w brzuch i w każde inne miejsce, w którym człowiek mógł odczuwać ból. Nora siedziała nieruchomo na sofie, wpatrując się w ścianę i dłubiąc przy paznokciach. Jej słowa dotarły do mnie, głęboko w duszę. Myślę, że bała się zostawić mnie samą, ale jej pobyt tutaj z litości wcale nie pop






