Oprowadziłyśmy Mathildę po wszystkich poziomach zamku, zaczynając od samego dołu i przechodząc przez każdy pokój z osobna, w wielu z nich sama nigdy wcześniej nie byłam, więc to była świetna zabawa.
Siłownia, szatnie i sypialnie Gwardii Królewskiej były szczególnie niepokojące, ale zamykałyśmy te drzwi wystarczająco szybko. Początkowo myślałam, że Gwardziści mieszkają tu na stałe, ale Nora wyjaśni






