Nora wpadła przez drzwi sypialni, gdy się przebierałam, a Lauren przemieściła się po podłodze, zanim którakolwiek z nas zdążyła pojąć, że w ogóle wstała z kanapy. Stanęła przed Norą i westchnęła.
– To tylko ty – powiedziała i cofnęła się.
– Dzięki? – Nora potrząsnęła głową i pospieszyła do mnie.
– Słyszałam, że jesteś ranna! – powiedziała i chwyciła moją twarz, obracając moją głowę na boki i spraw






