POV Madeline:
Hayley powitała mnie wymuszonym uśmiechem:
– Panno Kilmer, potrzebuje pani czegoś?
Spojrzałam jej prosto w oczy, zdumiona, jak opanowana może wydawać się taka Omega w naszej obecności.
– Madeline, czy to ta panna Carson, o której wspominałaś? – zakpiła moja bliska przyjaciółka, Jessica Harrison. – Jej uroda jest... specyficzna.
Jej sarkazm sprawił, że wybuchnęłyśmy śmiechem prosto w






