Perspektywa Benjamina:
Lawrence wyczuwał, że zapach Hayley staje się coraz silniejszy. W połączeniu z działaniem narkotyku, wezbrał we mnie obezwładniający instynkt, by się z nią połączyć.
Bojąc się, że mogę stracić kontrolę i zrobić coś niestosownego, mocno chwyciłem klamkę, upewniając się, że nie będzie mogła wyjść.
– Zostań w łazience! Nie wychodź! – rozkazałem stanowczo.
Hayley powiedziała z f






