Sophie również była w szoku. Szybko odzyskała jednak panowanie nad sobą i zwróciła się do Jessiki:
– T-to nie tak, jak myślałyśmy! Jak mogłyśmy przypuszczać, że jest aż tak zdesperowana na punkcie mężczyzny...
Zanim Sophie zdążyła dokończyć, krzyk Madeline wypełnił całą kajutę.
Madeline była w kompletnym szoku. Rozejrzała się po pogardliwych spojrzeniach otoczenia i poczuła się całkowicie zagubion






