Punkt widzenia Hayley:
Minęła dłuższa chwila, zanim pospiesznie powiedział: "Zagrajmy jeszcze jedną rundę. Muszę sprawdzić, czy wcześniej mi się nie przewidziało".
Skinęłam głową bez większego przejęcia i rozpoczęłam nową grę.
Henry obserwował moje płynne ruchy i imponujące umiejętności. Tym razem był szczerze osłupiały.
Zastygł na moment, zapominając o grze, przez co prawie wpadł w zasadzkę wroga






