POV Hayley:
Czułam wewnętrzne rozdarcie.
Hera ponaglała mnie niecierpliwie:
– Hayley, dlaczego nie wybierzesz Benjamina? On jest naszym przeznaczonym partnerem. Zawsze robisz wszystko, by go ignorować i odpychać. To mnie rani.
Zrezygnowana westchnęłam i powiedziałam:
– Dobrze, spróbuję.
Nie tracąc czasu, Thomas zawiózł mnie prosto do Southwell Group.
Marmurowe podłogi lśniły czystością, odbijając






