Perspektywa Horace'a:
Byłem zadowolony z planu mojego asystenta i natychmiast wydałem rozkaz:
– Dobrze, zróbmy to w ten sposób.
– Wyślę ludzi jeszcze dziś w nocy, żeby wszystko przygotowali. Jutro dopilnuję, abyś miał wielką niespodziankę – obiecał pewnie.
Skinęłam głową i przypomniałem mu:
– Upewnij się, że zostanie to zrobione po cichu. Nikt nie może niczego podejrzewać.
– Bądź spokojny, Alfo, z






