Z perspektywy Hayley:
Pozostała mi tylko jedna opcja. Musiałam sforsować drzwi do sypialni.
W chwili, gdy ta myśl do mnie dotarła, nie wahałam się ani sekundy. Zacisnęłam pięść i uderzyłam z całej siły w szklaną szybę szafki stojącej tuż obok.
Dźwięk pękającego szkła eksplodował w pomieszczeniu. Karmazynowe smugi rozmazały się na rozbitej powierzchni. Moja dłoń przypominała zmasakrowaną papkę, kre






