Perspektywa Freyi:
Obserwując Hayley i Virginię w swoich ramionach, obie owładnięte emocjami i we łzach, coś we mnie pękło. Moje pięści zacisnęły się mocno po bokach bez mojego świadomego wysiłku.
Przez lata zmuszałam się do perfekcji — zawsze starałam się wyróżniać, być tą, którą wszyscy podziwiają — ale Virginia i Laurel nie potrafiły poświęcić mi choćby jednego spojrzenia.
Hayley, z drugiej str






