– Naprawdę? – Alanowi z trudem przychodziło w to uwierzyć, a jego oczy rozszerzyły się z szoku.
W jego pamięci ich córka Michelle zmarła młodo. Myśl, że żyje i znowu z nimi jest, wydawała się snem.
Chciał coś zrobić, by udowodnić sobie samemu, że to nie jest tylko iluzja.
Niespodziewanie, choć sam tego nie zauważył, jego uścisk na dłoni Virginii się zacisnął.
Virginia, rozumiejąc, że ktoś, kto tak






