Z perspektywy Hayley:
Gdy Virginia mówiła, dostrzegałam w jej oczach odbicie lat udręki, a ich głębię wypełniał ciężar niewypowiedzianych emocji. Widok niewylanych łez sprawił, że serce boleśnie ścisnęło mi się w piersi, jakby przygniatał je jakiś ogromny ciężar.
Hera w moim wnętrzu stawała się coraz bardziej wzburzona, a ja z trudem próbowałam ją uspokoić. Jej niepokój odzwierciedlał mój własny.






