W szoku dłoń Freyi powędrowała do ust.
Jak to możliwe? W tamtym pudełku z całą pewnością znajdował się surowy kamień Hayley. A jednak teraz wpatrywał się w nią ten sam klejnot, który sama kupiła!
Nie mogła temu zaprzeczyć, ale nie odważyła się też tego potwierdzić.
Jej zawahnie było wszystkim, czego potrzebował oficer.
Z chmurnym wyrazem twarzy wstał i warknął: „Skoro znaleźliśmy ten przedmiot, wy






