"Nie! To nie może być prawda! Artur nigdy by mi tego nie zrobił. On mnie kocha. Jak mógłby zrobić coś takiego?" Głos Belindy zadrżał, a jej ręce trzęsły się niekontrolowanie. Dokumenty wyślizgnęły się z jej palców jak rozżarzony węgiel.
Obrona psychiczna Belindy runęła, a jednak wciąż nie chciała w to uwierzyć. 'Jak to może być prawda?' pomyślała.
Zawsze wierzyła, że jej rodzina jest idealna – mąż






