Pracownia na drugim piętrze oferowała idealny widok na ogród. Wystarczyło pchnąć okno, by w pełni rozpostarła się przed tobą ta feeria barw.
Giovani specjalnie zaaranżował, by pracownia wychodziła na ogród.
Wyobrażał sobie, że kiedykolwiek Camila poczuje zmęczenie haftowaniem, będzie mogła stanąć przy oknie, zaczerpnąć wonnego powietrza i pozwolić, by piękny ogród odświeżył jej umysł i ciało.
Tera






