W chwili, gdy Belinda się obudziła, od razu zaczęła szukać Camili.
Jej oczy panicznie błądziły po pokoju. Kiedy wreszcie dostrzegła Camilę, siedzącą cicho na sofie, Belinda nie dbała o jej wątłą kondycję ani o to, jak bardzo była potargana.
Z trzęsącymi się nogami i rękami opartymi o podłogę dla podparcia, czołgała się w stronę Camili, a łzy niekontrolowanie spływały jej po twarzy.
"Camilo, przepr






