W kuchni Lucy w końcu odetchnęła z ulgą. Niosąc miskę zupy z klopsikami, wyszła i zamierzała usiąść obok Camili.
Ale wtedy przypomniała sobie, że Camila nie słyszy. Po krótkiej przerwie usiadła naprzeciwko niej, upewniając się, że Camila z łatwością odczyta z jej ruchu warg.
Gdy Lucy jadła zupę z klopsikami, od niechcenia zapytała: "Hej, Camila, kim był ten facet, który tu przed chwilą wszedł?"
"T






