Oczy Giovanniego błysnęły ostrym, lodowatym spojrzeniem, gdy usłyszał bezpodstawne oskarżenia Owena. Uniósł lekko ramię, gotów uderzyć, ale Camila szybko wkroczyła, obejmując go ramionami.
Potrząsnęła delikatnie głową, dając Giovanniemu znak, by zachował spokój. Następnie odwróciła się twarzą do Owena, a jej usta ozdobił lekki uśmiech zadowolenia. "Jeśli tak myślisz, to w porządku."
Owen spodziewa






