Owen wziął głęboki oddech i powoli wyciągnął rękę w stronę Camili. Jego ruchy wydawały się delikatne, ale skrywały nieustępliwą bezwzględność.
Oczy Patricii rozszerzyły się z podniecenia, niemalże lśniąc w oczekiwaniu. Wyciągnęła telefon i wycelowała kamerą w Camilę, gotowa uchwycić każdą upokarzającą sekundę.
"Och, nie mogę się doczekać, żeby zobaczyć miny Giovaniego i Lucy" - pomyślała Patricia,






