"Pani Jackson, proszę przeć! Widać główkę dziecka," zachęcał lekarz. Podążając za rytmem, Belinda leżąca na łóżku porodowym dała z siebie wszystko. Ostry, przeszywający płacz wkrótce wypełnił pomieszczenie – dziecko się urodziło.
"To dziewczynka. Gratulacje, pani Jackson, urodziła pani piękną córeczkę."
Belinda była całkowicie wyczerpana, jej włosy przesiąknięte potem przylegały do bladych policzk






