Camila spojrzała na Giovaniego, który był jednocześnie zmieszany i uroczy. Ścisnęło ją w piersi, a potem poczuła musowanie, jakby wypiła za szybko całą butelkę oranżady.
Została na jednym kolanie, wpatrując się w niego. Jej oczy były pełne nadziei, niczym promień światła wprost w serce Giovaniego.
Przez chwilę czas jakby się zatrzymał.
Jeszcze przed sekundą Elliot i Zachary błagali Camilę, żeby ba






