Twarz Agnieszki rozjaśnił zadowolony uśmieszek, gdy odwróciła się do swojej matki, Iwanny. "Mamo, jak tylko dostanę jej nerkę, wszystko będzie dobrze, prawda?"
Iwanna, ubrana w strój chirurga i przygotowująca się do osobistej operacji Agnieszki, delikatnie pogładziła Agnieszkę po głowie z mrożącą krew w żyłach czułością. "Nie martw się, kochanie. Skoro ja się tym zajmuję, to w mgnieniu oka będzies






