Kiedy Dageus położył ją na łóżku w małym pokoju i przytulił się do niej, tak naprawdę nie spała, ponieważ jej umysł był zbyt aktywny.
Bała się, że znowu będzie miała koszmar, zwłaszcza taki, jaki miała poprzedniej nocy.
Nawet teraz Yara wciąż czuła bezduszne dłonie Alexandra i sposób, w jaki oddychał na jej skórze, albo jego język, który muskał jej usta, ciężar jego ciała na jej własnym…
Yara z






