Yara nigdy wcześniej nie poczuła takiej ulgi na widok Dageusa. Ta rozmowa z partnerem, otulona jego ramionami ochronnie wokół jej talii, dawała jej poczucie bezpieczeństwa. Gdyby tylko była z nimi ich córka, wszystko byłoby idealne, a Yara nie musiałaby wracać do tego szaleńca.
Za każdym razem, gdy ta myśl do niej wracała, a także fakt, że ich córka była w jego ramionach, Yara czuła mdłości. Nie






