– Bo chcę cię widzieć, dlatego tu jesteśmy. – Aleksander patrzył na Yarę z prawdziwym zauroczeniem w oczach, co budziło w niej głęboki obrzydzenie.
Coś było z nim nie tak, Yara to czuła, choć nie potrafiła dokładnie określić, co to było, ale wiedziała, że ta sytuacja może być dla niej niebezpieczna.
Aleksander patrzył na dziewczynę przed sobą i ten widok go zachwycał. Wyglądała na wściekłą, ale






