Yara siedziała obok Dageusa, gdy ten mówił Daniemu, że muszą udać się do portu. Jak już wiedzieli, ich towarzysze tam byli i musieli wprowadzić zmiany do planu, który ułożyli.
Ale najgorszą częścią, a przynajmniej tą, której Dageus nienawidził najbardziej, był fakt, że musiał przełożyć swój powrót do królestwa na kontynencie.
Król nawet nie zadał sobie trudu, by ukryć niezadowolenie w swoim toni






