Yara oparła głowę o ramię Camilli, a osobista strażniczka objęła ją ramieniem, by zapewnić jej większy komfort. Spała mocno, wyglądając na wyczerpaną po nocnym oczekiwaniu i długiej podróży z portu w to miejsce.
Nie wspominając już o wcześniejszej walce między trzema stworzeniami, która niemal wyczerpała jej emocje.
Tymczasem niedaleko od nich Dageus i Claire współpracowali, by oswoić smoka, a wie






