Dageus zacisnął mocno szczękę, a potem spojrzał na sześciu mężczyzn stojących przed nim, którzy pochylali głowy, bojąc się zobaczyć gniew w jego oczach po usłyszeniu informacji, które zebrali.
– Mój Królu, istnieje jeszcze możliwość, że te wieści nie są prawdziwe. Mogli zmyślić te informacje, żeby mieć ci co zameldować – Alarick próbował uspokoić Króla, ale było to trudne, gdy sam Król nie chciał






