— Zabiłaś ją, pamiętasz? Przestań więc o niej mówić, jakbyś ją znał — wysyczała Claire. Nienawiść, którą uważała za dawno zapomnianą, teraz znów wzbierała w jej umyśle. Jej skóra płonęła od złych myśli o zabiciu maga, który stał przed nią. Zasługiwał na każdy okruch bólu, jaki mogła mu zadać.
— Ach, tak, zabiłem ją… — mroczny mag pstryknął dramatycznie palcami, gdy to usłyszał. — Masz rację… powin






