Lance zmarszczył brwi. – Próbujesz zrobić tak, żeby Gabrielle złapała bukiet?
Andrea odparła: – A co innego? Naprawdę myślisz, że złapię bukiet panny młodej na twoich oczach i oczach naszej córki?
Lance powiedział: – Czyli uważasz, że złapanie go, kiedy nie będzie przy nas córki, jest w porządku?
Andrea przewróciła oczami i odparła: – Wiesz, kto mnie martwi najbardziej? Gabrielle. Chcę, żeby poczu






