Mężczyzna nacisnął guzik i Gabrielle usłyszała elektryczne brzęczenie w swoim krótkofalówce. Rozmawiała przez jego krótkofalówkę!
Gabrielle odetchnęła z ulgą. Mężczyzna w pelerynie pracował na terenie wesołego miasteczka.
Pewnie noszą tę czarną pelerynę, żeby ją wystraszyć. Taki mieli cel. Inaczej to nie byłby dom strachów.
Nie chodziło o to, że Gabrielle bała się duchów. Była przygotowana na to,






