Dziekan Lawrence Peters stoi w swoim gabinecie przy oknie. Odsuwa zasłonę i obserwuje długi sznur samochodów wyjeżdżających ze szpitala. Jego skroń wciąż pulsuje bólem w miejscu, gdzie lufa pistoletu była przyciśnięta do czoła.
Jego ojciec i dziadek Lance’a ustalili, że obie rodziny powinny zawsze żyć w zgodzie, ale jeśli Lance złapie Charlesa, zasady przestaną obowiązywać. Lawrence wie, że Lance






