Stephanie szlochała przez telefon dobre pięć minut, a Sofia martwiła się, że ta zaraz zemdleje, więc przez cały czas robiła, co mogła, żeby ją uspokoić.
Jednak nic z tego nie działało. "Dobra, przestań płakać. Zemszczę się na tych Murrych za to."
Sofia po prostu nie mogła tego znieść. Pomyślała: "Co oni zrobili? Nie tylko zabrali Ellę, ale jeszcze doprowadzili Stephanie do płaczu."
"Nie chodzi o E






