Po wielu namowach Sofia w końcu uspokoiła Stefanię. Przed rozłączeniem ponownie ją pocieszyła.
Cierpliwość i bezwarunkowa tolerancja, jaką okazywała Stefanii, przyprawiały Richarda o gęsią skórkę.
Po rozłączeniu Sofia natychmiast zadzwoniła do Sebastiana. Dzwonił w nieskończoność bez odpowiedzi, więc nie miała innego wyjścia, jak zadzwonić do Elliota.
Richard powiedział: "Ona wciąż opiera się na t






